
Małgorzata Plota
Założycielka
Zrozumieć biznes, odzyskać czas. Moja droga do firmy, która działa.
PeopleLab zbudowałam z osobistej potrzeby — żeby przedsiębiorcy nie musieli powtarzać moich błędów.
Zwyczajny świat
Zanim stanęłam na czele tej firmy szkoleniowej, byłam dokładnie tam, gdzie Ty dzisiaj. Budowałam biznes wierząc, że jeśli chcę, by coś było zrobione dobrze, muszę zrobić to sama. Byłam zakładnikiem własnej firmy. Kiedy nie domykałam osobiście kontraktów, nerwowo sprawdzałam akta pracownicze. Zespół był obok, ale w kryzysie i tak patrzył na mnie. Tonęłam w bieżączce.
Przełom
Dzień prawdy nadszedł, gdy przez błędy w komunikacji i stres mojego pracownika straciliśmy kluczowy kontrakt, a na biurku wylądowało zawiadomienie o kontroli dokumentacji. Zrozumiałam brutalną prawdę: nie miałam firmy. Miałam stresujące miejsce pracy, w którym byłam jedynym trybikiem trzymającym to wszystko w całości.
Walka i upadek
Próbowałam szkolić ich sama. Po godzinach tworzyłam skrypty, w weekendy uczyłam procedur. Skutek? Byłam jeszcze bardziej wyczerpana, a szkolenia prowadzone przez sfrustrowanego szefa nie działały. Zrozumiałam, że nie da się być kapitanem statku i osobą uczącą wiązać liny.
Zwycięstwo – gdzie jesteśmy dziś
Zaczęłam zatrudniać zewnętrznych praktyków. Przestałam uczyć, a zaczęłam wymagać efektów od profesjonalistów. Firma zaczęła działać jak naoliwiona maszyna. Dlatego dziś tworzę firmę szkoleniową, której sama wtedy desperacko potrzebowałam. Nasz zespół praktyków dostarcza menedżerom twarde kompetencje, by liderzy tacy jak Ty mogli przestać gasić pożary i zająć się budowaniem przyszłości.